20 grudnia 2005, 11:14:41
No, no,
ciekawy blog. Też kiedyś taki byłem, ale właśnie na studiach mi przeszło.
Kategoria: Internet | Dodaj komentarz »
20 grudnia 2005, 09:43:14
13. Fila Brazillia - Brazilification. Remixes 95-99
Pierwsza płyta zawierająca zbiór remiksów, dokonanych przez zespół Fila Brazillia. 2 płyty, 18 utworów. Zremiksowani zostali m.in. Radiohead, The Orb, Lamb, Moloko, The Egg, Black Uhuru, A Certain Ratio, DJ Food, UNKLE, Ponga, Simple Minds, Freak Power... Pierwsza płyta zawiera chilloutowe, trip-hopowe i downtempowe kawałki, druga dynamiczne, pełne rytmów perkusyjnych, zachęcająca do tańca. Wszystko okraszone Fila Brazilliowym sosem - FB to najlepsi remikserzy jakich znam, a robią remiksów co niemiara (wyszła też druga płyta, B2, także zawierająca ich remiksy). Ich dokonania są pełne akustycznych i naturalnych brzmień, choć nie stronią też od elektronicznych dźwięków. Najlepsze remiksy na tej płycie? A Certain Ratio (prawdziwa samba), Lamb, The Egg, Black Uhuru, Simple Minds, The Orb, UNKLE, DJ Food, Radiohead. Cudo!!
Kategoria: Elektronika | Dodaj komentarz »
20 grudnia 2005, 09:37:40
12. Kraftwerk - The Man-Machine
Teraz coś z absolutnej klasyki. To podobno najpopularniejszy album Kraftwerk, ze względu na obecność utworu The Model (jest ktoś, kto go nie zna??). Ale poza tym kawałkiem jest tu mnóstwo świetnej muzy: The Robots - wolny, wciągający utwór, lekko trip-hopowy; Spacelab - kosmiczny, ze świetnymi dźwiękami; Metropolis - z długim intrem, przywodzący na myśl późniejsze dokonania duetu Yello; The Model - wiadomo, hicior, z fajną solówką; Neon Lights - zdecydowanie najlepszy utwór na płycie, długi, ze wspaniałą końcówką, hipnotyczny, cudowny, wspaniały; tytułowy The Man-Machine - zdecydowanie najsłabszy na płycie, lekko nudnawy. Całość bardzo smakowita, pełna ślicznych analogowych brzmień.
Kategoria: Elektronika | 3 komentarze »
20 grudnia 2005, 09:28:11
11. Chemical Brothers - Dig Your Own Hole
Chemical Brothers to bardzo znany zespół, który głównie zasłynął właśnie tą, drugą w swoim dorobku płytą. Jest to ich najmocniejsze i najostrzejsze dokonanie - inne płyty są dużo łagodniejsze. CB proponują tu swoją odmianę break-beatu (Block Rockin' Beats, Dig Your Own Hole, Elektrobank), big-beatu (Get Up on It Like This, Setting Sun), dziwacznego house'u (It Doesn't Matter, Don't Stop the Rock) i odlotowych spokojniejszych fragmentów (Lost in the K-Hole, Piku). Cała płyta jest suto okraszona psychodelią, zwłaszcza w środkowej mini-suicie It Doesn't Matter/Don't Stop the Rock/Get Up on it Like This - pełen odlot, a także w kończącym krążek utworze The Private Psychedelic Reel. Jak zwykle na płycie znajdziemy wielu gości - Noel Gallagher, Jonathan Donahue, Beth Orton, którzy bardzo urozmaicają repertuar. Zdecydowanie świetny i spójny album.
Kategoria: Elektronika | Dodaj komentarz »
20 grudnia 2005, 09:10:20
Oto doskonały argument na rzecz konsol:
Na święta wyjeżdżam do teściowej. Nie ma ona rzecz jasna komputera, ale ma telewizor. W związku z powyższym zabieramy ze sobą odtwarzacz DVD, aby pooglądać sobie zaległe filmy. Jakbym miał konsolę, to mógłbym ją także zabrać ze sobą i zagralibyśmy sobie np. w jakieś wyścigi w 3 osoby
Najwyższa pora zaopatrzyć się w konsolę, o której mowa we wpisie poniżej...
Kategoria: Komputery | Dodaj komentarz »
Wcześniejsze wpisy
Nowsze wpisy