Oceansize - Everyone into Position

Oceansize Kurczę, dobry album to jest. Coraz bardziej mi się podoba, przesłuchałem go już trzeci raz i jest super. Takie granie trochę pod Toola, trochę podobne do Porcupine Tree (nic dziwnego, że PT wzięli ich na trasę), momentami zalatuje King Crimson (ale rzadko), ogólnie biorąc dość oryginalne. Długie utwory, skomplikowane, czasami bardzo ostre, choć mało metalowe. Nic dziwnego, że dla wielu osób jest to album roku 2005.

Komentarze do notki Oceansize - Everyone into Position

  1. blackfin powiedział(a):

    Płyta genialna, aczkolwiek troszke słabsza od Efflorence (moim zdaniem). "Music for the Nurse" to dla mnie chyba najjaśniejszy punkcik płyty :) pozdrawiam

  2. marcolphus powiedział(a):

    Strasznie mnie kręci ta płyta - słucham jej prawie na okrągło. Przypomina też momentami Radiohead i Soundgarden. To chyba także dla mnie najlepszy album 2005 roku.
    Muszę sięgnąć po ich debiut, skoro większość twierdzi, że jest lepszy.

Dodaj komentarz: