Obejrzane - Zakochany Szekspir
No bardzo fajny film (jak ktoś lubi kostiumowe). Zwłaszcza gra aktorska doskonała - lubię angielskich aktorów (zwłaszcza australijczyk Geoffrey Rush był przezabawny - koniecznie muszę zobaczyć Życie i śmierć Petera Sellersa). Nawet drewniany Ben Affleck nie był zły (poza tym mało go było). Szkoda tylko, że film się źle kończy... Ale i tak warto (chociaż na Oscara to on chyba nie zasłużył).

23 stycznia 2006 o 12:32:09
Super film. NIc dodać nic ująć po prostu extra. Więcej takich filmów.
02 grudnia 2006 o 01:21:10
A moim zdaniem zasłużył na oskara. Genialny jest.