Anekdoten - Vemod
Taka podróba King Crimson z lat 70-tych. Całkiem fajna, może oprócz wokalu. Jak ktoś jest ciekaw, jak mógłby KC grać, gdy nie zakończył kariery na płycie Red to właśnie może się przekonać. Płyta z 1993 roku, ale wciąż dobrze brzmi. Późniejsze płyty jakoś mnie nie przekonały - może dlatego, że przestały być podobne do KC... Albo może z innych powodów...
