Tool - Lateralus
Z Toolem zawsze miałem problemy - niby to fajne, ale jakoś po płycie Undertow wszystkie ich późniejsze dokonania wydają mi się wałkowaniem w kółko tego samego. Poza tym niektóre zespoły, inspirowane Toolem, brzmią dużo ciekawiej (a propos - płyty Toola są moim zdaniem fatalnie wyprodukowane). No i cała ta otoczka teledyskowo-graficzna jest dla mnie żenująco denna - nie bierze mnie to, wygląda ohydnie. Na tej płycie najlepszy kawałek to Triad - podobno powstał w ramach improwizacji.Nie zmienia to wszystko faktu, że Maynard James Keenan to świetny wokalista.

25 stycznia 2006 o 17:36:37
a na mnie nawet Keenan nie robi wrażenia. Tool ssie i naprawdę naprawdę naprawdę dziwią mnie ekstatyczne reakcje ich fanów. Ale podobno prywantnie muzycy Toola to równi goście - są dobrymi kumplami Melvins.
26 stycznia 2006 o 21:24:49
ej to są jakieś podobne do tool'a zespoły? serio pytam...
a faktu że ich CDki są żle wyprodukowane nie zauwazyłm..
26 stycznia 2006 o 21:26:05
Indukti jest bardzo podobne. A co do produkcji, to oczywiście kwestia gustu - mnie się nie podoba - taka jakaś duszna atmosfera...
21 marca 2007 o 16:07:20
mi sie to wszystko podoba... trzeba sie wsluchac w znaczenie słów i jednoczesnie wpatrywać się w teledysk...
chociaż... każdy ma swoje zdanie... na mnie to w ten sposób działa...
zrozumieć tą muzykę...
co do płyt.
zawsze mi sie podobały...
kwestia gustu ?
pozdrawiam
30 stycznia 2008 o 22:09:26
Nie sa ''fatalnie wyprodukowane'' - wokal 'na rowni' z innymi instrumentami to celowy zabieg. A Tool wydaje sie nudny..ale tylko przy pierwszych kilku(nastu) odsluchach. Potem odkrywasz ta melodie,ten dzwiek,to ''cos''
I sie uzalezniasz.
Tiaa, ja kocham Toola.