
To kompilacja stworzona przez niejakiego Youth'a - dawniej basistę zespołu Killing Joke, obecnie właściciela wytwórni Dragonfly i Liquid Sound Design - oczywiście muzyka, preferującego granie elektroniczne. Składanka ta zainteresowała mnie ze względu na obecność unikatowego, jak mi się zdawało, remiksu utworu
Apple Tree in My Backyard zespołu (a jakże by inaczej) The Orb. Spodziewałem się jakichś ciekawych nagrań - dubowych, ewentualnie intrygującej elektroniki. Niestety spotkało mnie podwójne rozczarowanie: remiks Orba okazał się wcale nie być unikatowy, a po prostu błędnie opisany (i dostępny już wcześniej), a sama składanka zawiera w 80% utwory trance'owe - takie, jakimi człowiek zachwycał się jakieś 12-13 lat temu, a obecnie jedynie może ziewać słuchając ich. Jedynym plusem jest utwór otwierający - z fajnym riffem gitarowym, prymitywnym rytmem, wokalem kobiecym - po prostu techno-punk!! I to taki lekko Prodigy'owy. Resztę można sobie darować...