
A to już coś całkiem innego i duuużo lepszego. Remiksy płyty opisanej poniżej. W większości house'owe (chociaż 2 pierwsze kawałki to odpowiednio drum'n'bass i rockowe granie). Naprawdę są bardzo dobre, zwłaszcza remiks Smitha i Selwaya - doskonały, pulsujący house - a także długi remiks Carla Craiga, ze świetnie budującą napięcie przerwą w środku utworu. Niezły jest też remiks utworu
Controlling the House - minimalistyczny house, przypominający dokonania Photka. Szkoda tylko, że ten album nie wyszedł oficjalnie na płycie CD - tylko na winylach i promówce CD-R.
Ta notka została wysłana 07 marca 2006 o 15:00:32.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz.