Przeczytane - Waldemar Łysiak: Najgorszy
Tym razem coś bardzo świeżego - książka ukazała się we wtorek przed świętami, a więc jakieś 3 tygodnie temu. Cała książka to wywiad z niejakim Mietkiem Heldbaumem, pracownikiem NKWD, a potem KGB, obecnie będącym na łożu śmierci. Przez lata Heldbaum rządził Polską, jako jeden z szefów KGB. Rzecz jest fantastycznie napisana - trzyma w napięciu, wciąga jak odkurzacz i w ogóle jest bardzo ciekawa. Mój znajomy, historyk, po przeczytaniu książki stwierdził, że wszystko, co w niej jest opisane to sama prawda, nawet ta najbardziej nieprawdopodobna, tyle, że wcześniej nikt się nie brał za jej opisanie. Za opisanie tego, w jakim stopniu Polska była i nadal jest rządzona przez tajne służby, wywiady i układy (zresztą inne kraje podobnie, ale u nas i na wschodzie w szczególności). Szkoda tylko, że Łysiak przybrał taką formę, jak w tej książce - pewnie mało kto mu uwierzy...

26 kwietnia 2006 o 12:01:04
,,Najlepszy'' był mimo wszystko lepszy.
26 kwietnia 2006 o 13:03:13
mam jedna ksiazke lysiaka "Rzeczpospolita kłamców - Salon" i nie przebrnalem nawet przez pierwszy rozdzial. sposob w jaki lysiak formuuje swoje "poglady" jest odpychajacy. ale byc moze najgorszy jest duzo lepszy.
26 kwietnia 2006 o 21:59:52
"lepszy" był mimo wszystko najlepszy ;>
29 kwietnia 2006 o 18:08:14
mroq: nie do dostania w żadnym miejscu w Polsce. Chcesz sprzedać? Kupię za każde pieniądze. Ale pewnie nie chcesz.
30 kwietnia 2006 o 12:32:42
"Lepszego" czasem można dorwać na allegro.