
Świeża rzecz, sprzed paru miesięcy. Płytka zabawna technicznie - każdy utwór trwa równo 7 minut. I w dodatku każdy jest inny. Ogólnie rzecz biorąc to jest to głównie techno i trochę ambientu. Techno o dość klasycznym brzmieniu (Hardfloor się momentami kłania). Czasami jest bardzo ciekawie i wciągająco (
Freaks R Us, The Magician, Artology), czasami całkiem ładnie (
Last, The 1st), ale pozostałe kawałki są raczej nudnawe. Niemniej nie jest źle - ciekawa propozycja, choć za mało urozmaicona.
Ta notka została wysłana 05 czerwca 2006 o 13:30:11.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz.