
A teraz coś z innej beczki - niech się wszystkie Franze Ferdinandy schowają. !!! (taka jest nazwa zespołu) grają wysoce energetyczną odmianę dance-rocka. Niby ten sam schemat, brzmienie podobne, instrumentarium, ale jednak jest inaczej. Po pierwsze kompozycje są dość rozbudowane (jedna ma nawet 9 minut), bardzo rozimprowizowane. Po drugie wokal jest traktowany dokładnie jak kolejny instrument - nie wyróżnia się, czasami ciężko zrozumieć słowa, a wokalista często w kółko powtarza tę samą frazę. I całość wychodzi doskonale!! Naprawdę świetny, świeży album. Każdy utwór jest inny, ale wszystko brzmi tak jak trzeba. Rewelacja. No i wydał to Warp - kultowa już wytwórnia (jakby ktoś nie wiedział - to dla nich nagrywali Aphex Twin i Squarepusher).
Ta notka została wysłana 05 czerwca 2006 o 13:42:14.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz.
05 czerwca 2006 o 15:20:30
znamy znamy i lubimy.