Miss Kittin - I Com

Pierwszy solowy album Pani znanej przede wszystkim z duetu z The Hackerem oraz udziału w hicie Felix da Housecatt'a Silver Screen Shower Scene. Debiut udany, choć nierówny. Zaczyna się doskonale - Professional Distortion, Requiem for a Hit i Happy Violentine to najlepsze kawałki na płycie (pewnie dlatego wyszły na singlach). Na początku jest szybko, momentami nawet punkowo (te gitary w Professional Distortion). Niestety potem zaczyna się robić lekko nudnawo - brzmienia łagodnieją, głos prawie też... Ciekawsze rzeczy: Allergic - niezły, minimalny house'ik; Soundtrack of Now - z gościnnym udziałem The Hackera i Dub About Me - naprawdę dubowy, mroczny kawałek. Nieźle.

Komentarze do notki Miss Kittin - I Com

Dodaj komentarz: