Przeczytane - Isaac Asimov: Druga Fundacja i Agent Fundacji
Długi weekend sprzyjał czytaniu książek. Łyknąłem kolejne dwa tomy cyklu Fundacja Asimova. Trzeci tom, czyli Druga Fundacja, jest lepszy od dwóch poprzednich - więcej akcji, ciekawsze postacie - ogólnie lepiej. Bardzo zaskakująca końcówka. Natomiast tom czwarty jest chyba najlepszy ze wszystkich (razem z tomem piątym). Napisany ponad 20 lat później niż poprzednie trzy jest całkiem inny - bardziej skupia się na przygodach jednostek, niż na rozwoju świata (chociaż oczywiście, autor nie zapomina o tym). Te dwa tomy bardziej przypominają Diunę. W każdym razie cykl zakończony - tom piąty czytałem już wcześniej, a kolejne dwa tomy opowiadają o początkach fundacji - co, prawdę mówiąc, nie pociąga mnie za bardzo. Chyba, że się mylę...
