
Na początku była seria
Anotherlatenight. W tej serii różni znani wykonawcy prezentowali utwory, które idealnie nadają się do słuchania bardzo późno w nocy, kiedy człowiek chce już odpocząć od hałasu i zrelaksować się. Potem zmieniła się nazwa serii na
LateNightTales i oto mamy kolejne wydawnictwo, tym razem firmowane przez francuski zespół Air. I jak jest? Jest baaaardzo spokojnie i łagodnie. Mamy tutaj głównie ballady popowe i rockowe - dużo akustycznych brzmień, łagodnych wokali, a nawet dwa utwory z kręgu muzyki klasycznej. Idealne do słuchania o 3. w nocy. Ale poza tym takie sobie. Nadaje się za to idealnie na prezent dla kobiety - to takie klimaty.
Ta notka została wysłana 24 września 2006 o 13:53:59.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz.