Rush - Roll the Bones

No i doigrałem się. Ta płyta jest okropnie beznadziejna. Są tu może dwa ciekawe utwory (Ghost of a Chance i You Bet Your Life). Cała reszta jest okropna - takie typowe granie pod amerykański pop-rock spod znaku Foreigner czy inny Bon Jovi (tak, tak, te zaśpiewy w Face Up). Zero inwencji, zero Rushowania, po prostu kiszka na maksa... A ten rap dodany w utworze tytułowym... Żenada. Jedynie okładka jest niezła, reszta to szkoda czasu.

Komentarze do notki Rush - Roll the Bones

Dodaj komentarz: