Obejrzane - Spider-man

Fajnie się zaczyna, ale potem już jest nudnawo. Tobey Maguire strasznie sztywny i cały czas ma jeden wyraz twarzy, Kirsten Dunst mało ponętna, Willem Defoe mało straszny i jakiś taki karykaturalny. Efekty niby fajne, ale fabuła okropna. Nudy, ogólnie mówiąc.

Komentarze do notki Obejrzane - Spider-man

  1. qvist powiedział(a):

    nom, film okropny, szkoda czasu, ale Kirsten byla ponetna, szczegolnie w scenie jak podczas deszczu napadli ja zboczency... zmoknieta koszulka, nic pod spodem i te sprawy :)

  2. marcolphus powiedział(a):

    No właśnie, jak była zmoknięta to nie było co oglądać. W porównaniu do Scarlett Johansson (która nie jest zbyt ładna, ale za to bardzo zgrabna), która była mokra w filmie "Wszystko Gra", to kiepsko wypadła.

  3. Dekoderek powiedział(a):

    Tak, film wypadł trochę mizernie. Jeden z moich ulubionych komiksów i mimo wszystko przyjemnie się oglądało "prawdziwe" osoby w scenerii i sytuacjach z wersji papierowej, ale chyba można było to zrobić lepiej.

  4. Johnny powiedział(a):

    A mi się bardzo podobał ale może dlatego, że wyrosłem już z wierzenia w superbohaterów i rozbawiło mnie kogo zrobili z Parkera twórcy filmu.

  5. Łukasz :] powiedział(a):

    Na spidermana mogli wziaźć kogo innego, ale ogółem fajny film : ) czekam na 3

Dodaj komentarz: