Laika - Good Looking Blues

Moim zdaniem, to jest coś równie magicznego jak Cocteau Twins. Wszyscy twierdzą, że Laika gra trip-hop - moim zdaniem grają coś całkowicie innego, nieokreślonego. Niby jest tu trochę rocka, trochę jazzu, sporo elektroniki, nawet skrecze, ale ogólnie to nie da się tego określić. W każdym razie jest cudownie i przepięknie. Czasami dynamicznie (Black Cat Bones, Moccassin, Good Looking Blues), czasami rzeczywiście lekko trip-hopowo (Badtimes), czasami łagodnie (Uneasy, T Street, Windows' Weed), czasami transowo (Knowing Too Little). A nad wszystkim unosi się łagodny głos wokalistki. Miodzio.

Komentarze do notki Laika - Good Looking Blues

Dodaj komentarz: