Trochę muzyki na Święta
Moje zainteresowania muzyczne nie ograniczały się wyłącznie do słuchania muzyki. O ile jednak próba nauczenia się grania na jakimś instrumencie wypadała blado (głównie z braku chęci i instrumentu), o tyle na innych polach parę rzeczy mi się udało. Między innymi swego czasu przechodziłem fascynację miksami. I nawet sam stworzyłem małe co nieco, którym chciałbym się dzisiaj z Wami podzielić.
Oto mój miks z 2002 roku, dokonany na komputerze, zainspirowanym płytą Dr. Alex Paterson's Voyage into Paradise. Nie jest to typowy miks DJ-ski, gdyż żaden utwór nie został przyspieszony/zwolniony aby tempa się wyrównały. Jest to raczej tzw. blend mix - utwory nachodzą na siebie, przenikają się, ale raczej w momentach, że tak powiem, "bezbeatowych". Efekt jest chyba niezły, o miksie z uznaniem wyrażał się nawet znany krakowski DJ, mój przyjaciel, Animisiewasz Startt (który nota bene z DJ-ki żyje i to nawet nieźle). Oto spis utworów:
1. Banco de Gaia - Celestine (8:40)
2. Porcupine Tree - Moonloop (11:44)
3. Sven Vath - The Birth of Robby (aural float remix) (6:20)
4. Pizzicato Five - The World is Spinning at 45 rpm (sunroof remix edit) (4:44)
5. Spirallianz - The Re-Entry (7:38)
6. Nav Katze - Wild Horses (global communication remix) (9:01)
7. Gus Gus vs T-World - Esja (10:47)
8. Rich Ragsdale - Theme from 'No One Lives Forever' (1:42)
Czas trwania: 60:36
Całość jest chilloutowo-ambientowa, z paroma nie-muzycznymi wstawkami. Mam nadzieję, że się spodoba.
Ściągnij miks: Out of the Essence - Marcolphus' Blend Mix (ok. 57 MB, 128 kbps, z Rapishare.com)
A przy okazji chciałem wszystkim życzyć Wesołych Świąt!!!
Oto mój miks z 2002 roku, dokonany na komputerze, zainspirowanym płytą Dr. Alex Paterson's Voyage into Paradise. Nie jest to typowy miks DJ-ski, gdyż żaden utwór nie został przyspieszony/zwolniony aby tempa się wyrównały. Jest to raczej tzw. blend mix - utwory nachodzą na siebie, przenikają się, ale raczej w momentach, że tak powiem, "bezbeatowych". Efekt jest chyba niezły, o miksie z uznaniem wyrażał się nawet znany krakowski DJ, mój przyjaciel, Animisiewasz Startt (który nota bene z DJ-ki żyje i to nawet nieźle). Oto spis utworów:
1. Banco de Gaia - Celestine (8:40)
2. Porcupine Tree - Moonloop (11:44)
3. Sven Vath - The Birth of Robby (aural float remix) (6:20)
4. Pizzicato Five - The World is Spinning at 45 rpm (sunroof remix edit) (4:44)
5. Spirallianz - The Re-Entry (7:38)
6. Nav Katze - Wild Horses (global communication remix) (9:01)
7. Gus Gus vs T-World - Esja (10:47)
8. Rich Ragsdale - Theme from 'No One Lives Forever' (1:42)
Czas trwania: 60:36
Całość jest chilloutowo-ambientowa, z paroma nie-muzycznymi wstawkami. Mam nadzieję, że się spodoba.
Ściągnij miks: Out of the Essence - Marcolphus' Blend Mix (ok. 57 MB, 128 kbps, z Rapishare.com)
A przy okazji chciałem wszystkim życzyć Wesołych Świąt!!!

22 grudnia 2006 o 14:22:44
Przyjemnie się tego słucha. Muzyka jaką lubię na długie popołudnia, idealnie nadająca się na pisanie notek na jogger'ka
P.S.
Może nie zamierzony, ale miły prezent na święta - dziękuję
P.S.2.
Jeszcze nie miałem okazji pogratulować świetnie pisanego jogger'ka o muzyce - gratuluję i życzę przy okazji weny twórczej na następny rok
Pozdrawiam
22 grudnia 2006 o 14:41:34
@snufkin: Dzięki wielkie za ciepłe słowa, mam nadzieję, że mi nie braknie weny w 2007 roku
24 grudnia 2006 o 11:15:28
Wesołych Świąt !