Budgie - You're All Living in a Cuckooland

Trochę niespodziewanie, po 24 latach Budgie wydało nową płytę z muzyką nawiązującą do ich dokonań z lat 70-tych. Moim zdaniem - tylko nawiązującą. Niestety, prawie w ogóle nie jest tutaj zbyt porywająco. Owszem, grają całkiem niezłe riffy (Justice, Dead Men Don't Talk), czasami są świetne solówki (Justice, (don't want to) Find that Girl), są dziwaczne tytuły (I'm Compressing the Comb on a Cockerel's Head), są też małe balladki (Captain, Love is Enough), jest nawet świetna, dłuższa ballada (We're All Living in a Cuckooland). Ale wszystko to jest jakieś takie, mało ciekawe. Najlepsze jest na początku - pierwsze trzy utwory są naprawdę niezłe. Potem robi się gorzej i nie wchodzi powyżej przeciętnej. Szkoda trochę. Nie jest źle, ale mogło być lepiej...

Komentarze do notki Budgie - You're All Living in a Cuckooland

  1. snufkin powiedział(a):

    Cóż... nie wszyscy odnajdują się w nowych czasach... ;)

  2. Cleo powiedział(a):

    y a skąd można posłuchać fajnej muzyki??:)

  3. Cleo powiedział(a):

    powiedzie pliz ;) :) :( :(::::: !

  4. Cleo powiedział(a):

    lole z was i żal mi was:) :0 hahahahaha

Dodaj komentarz: