
A do kompletu płyta z remiksami. Jest już słabiej, ale całkiem nieźle. Mamy tutaj ambient (
Doubleyou (tribute remix), Overflow (for a space remix)), minimal (
Pulsar (remix)), trance (
Cutedge (60:60 architect remix)), połamane rytmy, zbliżone do EBM-u (
Overflow (red sparrow remix), Doubleyou (dubmix)) a nawet, co mnie mocno zaskoczyło, zwykły, typowy house (
Overflow (infam remix)). Słucha się przyjemnie, choć żadna to rewelacja - ot, taki sobie przerywnik.
Ta notka została wysłana 31 stycznia 2007 o 12:26:27.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz.
31 stycznia 2007 o 19:00:11
Czy to ten Haujobb? http://haujobb.scene.org/
31 stycznia 2007 o 20:44:19
@jrk -> Najwyraźniej nie.