Komórka to świetna konsola do gier

No i ja także wpadłem. Ponieważ moja komórka obsługuje najnowsze gry komórkowe, postanowiłem je wypróbować i... wsiąkłem. Okazuje się, że najnowsze produkcje 3D dorównują grafiką wczesnym grom PeCetowym z epoki tuż-przed-Voodoo - coś jakby wczesne gry na Segę Saturn. Większość chodzi super, ma fajną grafikę (zwłaszcza gry 2D), ciekawą fabułę, niezły dźwięk... Nawet mały ekranik 128x160 mi nie przeszkadza (choć niektóre gry wymagają większych rozdzielczości i czasami dziwnie się gra, nie widząc kawałka dołu). Tnę sobie m.in. w Doom RPG (absolutnie genialny FPP-RPG, po lewej zrzut ekranu), Might and Magic, V-Rally 3D (przepiękna!!), LEGO Star Wars, King Kong (super grafa), Asphalt 3, Air Burster 3D, Dragon Island, XIII (świetna platformówka), Motoraver, Rally Pro Contest czy Worms. Mniam.

Najlepsze jest oczywiście to, że można sobie pociąć kiedy się chce i gdzie się chce. Idealna przenośna konsola.

Komentarze do notki Komórka to świetna konsola do gier

  1. RioT powiedział(a):

    ech, hotlink i w dodatku się nie ładuje...

  2. bloto powiedział(a):

    Ja u siebie już dawno miałem emulator GameBoy'a, ostanio pogrywałem w Wolfa3D, teraz został mi już tylko bilard (bo jakoś mnie każda gra nudzi jeśli jest jednoosobowa ;) ). Ogólnie rzecz biorąc komórki się zaczynają upodabniać do kompów, wielozadaniowy system operacyjny znajdzie się dziś w 1/4 komórek...

  3. snufkin powiedział(a):

    Spróbujcie sobie wyobrazić szok, jaki wywołałyby komórki gdybyśmy się cofnęli tak o 20 lat wstecz :D

  4. wzs powiedział(a):

    Buuu...a mój Sagem MyX6-2 3d nie wspiera... :/

  5. Baby powiedział(a):

    Ja jestem jakaś dziwna...ale nie gram w gry na fonie...za to moja 6-cio letnia córcia potrafi sama obsłużyć mojego fona i gra w coś..nie wiem w co:)

  6. Katamaran powiedział(a):

    Nie czaje tego, jak mozna grac na komorce?

  7. marcolphus powiedział(a):

    @Katamaran -> A jak można grać na Gameboy'u?? Bardzo podobna sprawa...

  8. dziki powiedział(a):

    Dragon Island jest GENIALNE :) Godzinami w to grałem. Polecam też jedną gierkę... jak ona się nazywała... taki kurcze RPG... cholera... nie pamiętam... jak sobie przypomnę to napiszę. W każdym razie gra składa się z dwóch osobnych gier - w jednej gra się w nocy wampirem, a w drugiej - w dzień wojownikiem.

Dodaj komentarz: