Przeczytane - Aleksander Kościów: Świat nura

Książka gruba, fajnie napisana, z totalnie zawaloną końcówką i brakiem pomysłu na fabułę. Właściwie to nadal nie wiem, o co w niej chodziło. Autor miał ciekawy pomysł na początek (lekko przypominający Klub Dumas), pisze też ciekawie (chociaż tak gdzieś od połowy zaczyna wiać nudą), ale to jak zakończył spowodowało, że dwa dni chodziłem zły (naprawdę końcówka jest beznadziejna). Szkoda.

Komentarze do notki Przeczytane - Aleksander Kościów: Świat nura

  1. belladonn powiedział(a):

    A dlaczego?

  2. kpnb powiedział(a):

    Ale co 'dlaczego'?

Dodaj komentarz: