Obejrzane - Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły

17 marca 2007, 17:33:48
Bardzo fajny film przygodowy z rewelacyjną rolą Johnny'ego Deppa. Był on niesamowicie zabawny, nominacja do Oskara zasłużona. Orlando Bloom nieco sztywny, Keira Knightly całkiem niezła, Geoffrey Rush naprawdę demoniczny (ale on zawsze jest dobry). Film zabawny, choć lekko mrożący krew w żyłach momentami. Efekty dobre, jedynie ruchy szkieletów momentami zbyt "komputerowe". Czasami było równie fajnie jak w dawnych, dobrych czasach... (czyli np. w Indianie Jones). Ciekawe, jaka jest druga część.

Meat Beat Manifesto - At the Center

16 marca 2007, 11:14:25
Jack Dangers to bardzo zasłużony koleś - grał breakbeat, zanim świat w ogóle usłyszał o Chemical Brothers itp., ostro korzystał z sampli jeszcze w latach 80-tych... Ostatnia (jak dotąd) płyta MBM (kiedyś to był zespół, ale obecnie to solowy projekt Dangersa) jest dość inna od poprzednich. Przede wszystkim jest mocno jazzowa - do charakterystycznych beatów MBM Dangers dorzucił mnóstwo jazzujących linii basu, solówek na flecie i w ogóle jazzowego feelingu. Czasami efekt jest rewelacyjny (Wild, Flute Thang, Want Ads One, Musica Classica, The Water Margin), czasami taki sobie (Shotgun!, United Nations Etc Etc), czasami mamy tutaj klasyczny, mroczny ambient (Granulation 1, Want Ads Two). Ogólnie - całkiem dobry breakbeatowo, jazzowy album.

Przeczytane - Garth Nix: Sabriel

14 marca 2007, 20:24:21
(wiem, że dziwne, że opisuję dwie książki pod rząd, ale tak jakoś wyszło - Murakamiego przeczytałem w dwa wieczory, a Niksa czytałem cały czas w tramwaju) Takie sobie fantasy w sam raz dla fanów Harry'ego Pottera. Mało wciągające, mało intrygujące, świat jakoś mało ciekawy (choć parę interesujących patentów było), momentami lekko obrzydliwe... Ot, takie czytadło dla nastolatków. Nie dla mnie.

Przeczytane - Haruki Murakami: Wszystkie boże dzieci tańczą

14 marca 2007, 15:13:16
Zbiór dziwnych opowiadań japońskiego pisarza. Dziwnych, bo nie wiem o co w nich chodzi... Niby jest jakaś akcja, ale czasami nagle się urywa i jest koniec opowiadania. Jakiegoś przesłania w nich nie widzę zbytnio... Dziwne... No i nie jest to łatwa literatura - mają one jakiś taki specyficzny klimat...

Mam nowe słuchawki do telefonu

13 marca 2007, 20:18:04
TDK BP-100. Tanie, brzmią dobrze, siedzą w uchu dobrze, tylko kabel do telefonu ma teraz 2,5 metra. Będę musiał go jakoś skrócić... Aha, i jedna sprawa, na którą mało kto zwraca uwagi: po założeniu na "pchełki" gąbek basy są bardziej uwypuklone. I ta różnica jest naprawdę ogromna. Zdecydowanie polecam. No i w dodatku te słuchawki są głośniejsze od dokanałowych. Gites.
Wcześniejsze wpisy      Nowsze wpisy