
Bardzo fajny miks utworów i remiksów z debiutanckiej płyty Miss Kittin, dokonany przez nią samą. Właściwie to mini-album (całość trwa ok. 33 minuty), ale słucha się tego bardzo przyjemnie. Mamy tutaj głównie house'y i trochę electro. Całość zmiksowano zawodowo. Właściwie ciężko wyróżnić jakiś kawałek, bo wszystkie są bardzo dobre, no, może jedynie miks LFO odstaje trochę od reszty - jest trochę zbyt zwariowany i hałaśliwy. A reszta wchodzi gładko.
Ta notka została wysłana 27 kwietnia 2007 o 10:31:02.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz.