Selway - Edge of Now

Ta płyta bardzo mi się podoba - jest niesamowicie dynamiczna, energetyczna, ma fajne, choć proste patenty dźwiękowe - całość przypomina połączenie electro z house'm, przywodzi mi na myśl pierwsze dokonania zespołu Orbital oraz melodyjki z Commodore'a 64 (jeżeli chodzi o konstrukcję utworów). Słucha się tego wyśmienicie, znakomicie podnosi mi to poziom humoru, chociaż płyta jest lekko za długa (ponad 72 minuty). W każdym razie odkrycie świetnie - polecam wszystkim imprezowiczom - nogi same się ruszają.

Komentarze do notki Selway - Edge of Now

Dodaj komentarz: