Człowiek uczy się całe życie. Dopiero niedawno odkryłem, że w Windows XP jest funkcja wygładzania czcionek ekranowych. I od razu wszystko zaczęło piękniej wyglądać - prawie jak w Linuksie. Cóż, mam 6 lat opóźnienia...
Ta notka została wysłana 13 maja 2007 o 12:58:07.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz.
13 maja 2007 o 13:07:29
To ciekawe. Moja matka chwaliła, że Linuksie są ładne czcionki, a ja nie kumałem, o co chodzi
Ogólnie nie dziwota, bo uniks to 38 lat tradycji,a to już ładny wynik przy 27 latach DOSu i 12 latach 32u bitowych windowsów ;p
13 maja 2007 o 16:47:08
W łyndołs sobie wrzucam zawsze ClearType niezależnie od typu wyświetlacza, bo tak jest dla mnie ładniej
13 maja 2007 o 17:15:14
U mnie ClearType strasznie wygląda - litery stają się niebieskobrązowe i wyglądają znacznie gorzej, niż bez tego wygładzania. Ale ja mam CRT, pewnie na wyświetlaczach wygląda to znacznie lepiej. Za to jeśli chodzi o czytelność czcionek, to wystarczą mi te z Visty, one są wystarczająco czytelne.
13 maja 2007 o 20:58:48
Michał Moroz,
.
http://www.microsoft.com/windowsxp/downloads/powertoys/xppowertoys.mspx
tu znajdziesz ClearType Tuner - "a must have" przy wygładzaniu czcionek w Windowsie
13 maja 2007 o 21:08:13
*bartosz*
Oj, nie przeczytałeś.
ClearType psuje wygląd ładnej Corbel, a do kolorów po bokach liter nie jestem w stanie się przyzwyczaić. Na moim monitorze te litery po prostu się rozmazują.