Przegląd muzyki XXI wieku, cz.2
I kolejny raz podzielę się z Wami moimi odkryciami. Ponownie elektrycznie (stricte rockowo - w następnym odcinku)... Przegląd lekko zaległy, ale po prostu nie miałem czasu wrzucić go w net.
1. Matthew Dear - Tide (4:54)
z płyty Backstroke (2004)
Bardzo melodyjny, sympatyczny, lekki house'ik. I w dodatku okazało się, że idealny na początek.
2. Soulwax - YYY, NNN (4:00)
z płyty Any Minute Now (2004)
Świetny refren, dynamiczny rytm i dwugłos męsko-damski.
3. Selway - Unearthly (6:12)
z płyty Edge of Now (2001)
Rewelacyjne brzmienie klawiszy, świetny wokal, super taneczny rytm.
4. Robert Babicz - Warsaw (7:26)
z płyty A Cheerful Temper (2007)
Dziwaczny rytm i sympatyczna melodyjka. Prymitywizm elektroniczny pełną gębą.
5. Si Begg - Airports (6:15)
z płyty Director's Cut (2003)
Jedyny house'owy utwór na płycie mistrza electro-funku. Mocno zajeżdża Timo Maasem.
6. Paul Kalkbrenner - Queer Fellow (4:16)
z płyty Self (2004)
Przyjemny chill-out ze świetnym, rwanym motywem klawiszy.
7. VNV Nation - Momentum (6:15)
z płyty Judgement (2007)
Świetny electo-pop, bardzo transowy, z mocnym wokalem. Mocno zajeżdża Underworldem.
8. Heiko Laux - Present Wave (6:15)
z płyty Waves (2006)
Najbardziej melodyjny kawałek na stricte house'owej płycie.
9. John Tejada - Mutation (6:10)
z płyty Cleaning Sounds is a Filthy Business (2006)
Bardzo przyjemny, rytmiczny utwór. Mocno zajeżdża Orbitalem.
10. Ellen Allien - Open (6:13)
z płyty Berlinette (2003)
Delikatna gitarka, mocny rytm, fajna melodyjka... Wokalu brak.
11. Psi Performer - 1999 (sender berlin remix) (4:52)
z płyty Art is a Division of Pain Remixed 1 (2001)
Świetny, spokojny, ambientowy utwór.
12. Ulrich Schnauss - Between Us and Them (7:29)
z płyty Far Away Trains Passing By (2001)
Bardzo przyjemny chillout.
13. Plastikman - Ask Yourself (8:45)
z płyty Closer (2003)
A na koniec super mroczny, klimatyczny kawałek minimalu...
Czas trwania: 79:02
Ściągnij składankę: Przegląd muzyki XXI wieku, cz.2 (z Rapidshare, 75 MB)
1. Matthew Dear - Tide (4:54)
z płyty Backstroke (2004)
Bardzo melodyjny, sympatyczny, lekki house'ik. I w dodatku okazało się, że idealny na początek.
2. Soulwax - YYY, NNN (4:00)
z płyty Any Minute Now (2004)
Świetny refren, dynamiczny rytm i dwugłos męsko-damski.
3. Selway - Unearthly (6:12)
z płyty Edge of Now (2001)
Rewelacyjne brzmienie klawiszy, świetny wokal, super taneczny rytm.
4. Robert Babicz - Warsaw (7:26)
z płyty A Cheerful Temper (2007)
Dziwaczny rytm i sympatyczna melodyjka. Prymitywizm elektroniczny pełną gębą.
5. Si Begg - Airports (6:15)
z płyty Director's Cut (2003)
Jedyny house'owy utwór na płycie mistrza electro-funku. Mocno zajeżdża Timo Maasem.
6. Paul Kalkbrenner - Queer Fellow (4:16)
z płyty Self (2004)
Przyjemny chill-out ze świetnym, rwanym motywem klawiszy.
7. VNV Nation - Momentum (6:15)
z płyty Judgement (2007)
Świetny electo-pop, bardzo transowy, z mocnym wokalem. Mocno zajeżdża Underworldem.
8. Heiko Laux - Present Wave (6:15)
z płyty Waves (2006)
Najbardziej melodyjny kawałek na stricte house'owej płycie.
9. John Tejada - Mutation (6:10)
z płyty Cleaning Sounds is a Filthy Business (2006)
Bardzo przyjemny, rytmiczny utwór. Mocno zajeżdża Orbitalem.
10. Ellen Allien - Open (6:13)
z płyty Berlinette (2003)
Delikatna gitarka, mocny rytm, fajna melodyjka... Wokalu brak.
11. Psi Performer - 1999 (sender berlin remix) (4:52)
z płyty Art is a Division of Pain Remixed 1 (2001)
Świetny, spokojny, ambientowy utwór.
12. Ulrich Schnauss - Between Us and Them (7:29)
z płyty Far Away Trains Passing By (2001)
Bardzo przyjemny chillout.
13. Plastikman - Ask Yourself (8:45)
z płyty Closer (2003)
A na koniec super mroczny, klimatyczny kawałek minimalu...
Czas trwania: 79:02
Ściągnij składankę: Przegląd muzyki XXI wieku, cz.2 (z Rapidshare, 75 MB)

05 czerwca 2007 o 22:05:08
Hmm, chyba nikogo to już nie interesuje - zero odzewu...
06 czerwca 2007 o 19:20:55
To się odezwę, wg. mnie najlepsze na tej składance to:
) Pzdr.
Selway - Unearthly
Si Begg - Airports
Ulrich Schnauss - Between Us and Them
Reszta to dla mnie nudy...
Mnie ostatnio zachwyciły:
*Plastic Operator - Different Places (2007) - świetne electropop z poza światka electro, dlatego coś nowego i niezłe pomysły...
*Marsmobil - Minx (2006) - po nieudanym Air - "Pocket Symphony", klon tego zespołu wydał lepszą płytę od swoich mistrzów. To mówi wszystko
*Liquid Divine - Black Box (2007) - wspaniała płyta, soczysta synteza muzyki elektronicznej lat 90'ch plus dzisiejsze płaszcze muzyczne. Super dziełko, w electro narazie album bez konkurencji. No i rewelacyjne remixy -drum'n'bassowe At Anty Time (Future tense mix) w polskim wydaniu! Takie "Breaking News" po prostu trzeba usłyszeć!!! Jak cóś to polecam, bo naprawdę warto.
07 czerwca 2007 o 17:13:15
Przymierzałem się do ściągnięcia ale z braku czasu nie wyszło. Dzisiaj wieczorem podessam i ocenię. A, jeszcze jedno. Możecie mi podrzucić jakiś serwis do serwowania podcastów? I jakieś info o legalności muzycznego podcastowania?