anoriell powiedział(a):
24 czerwca 2007 o 10:44:21
Hmm... Dla starszego pokolenia brzmi to conajmniej przerażająco, że mam zamiat wyjechac na wakacje i największym problemem dla mnie nie jest zabranie odpowiedniego olejku do opalania ani nawet spakowanie odpowiednich ciuchów. Największym problemem dla mnie jest odcięcie od sieci.
Chyba za bardzo się wczułam w budowanie drugiego domu na łączach internetowych...
24 czerwca 2007 o 10:44:21
Hmm... Dla starszego pokolenia brzmi to conajmniej przerażająco, że mam zamiat wyjechac na wakacje i największym problemem dla mnie nie jest zabranie odpowiedniego olejku do opalania ani nawet spakowanie odpowiednich ciuchów. Największym problemem dla mnie jest odcięcie od sieci.
Chyba za bardzo się wczułam w budowanie drugiego domu na łączach internetowych...