Polskie seriale #23 - Ja Wam pokażę!
Nowe seriale - powrót serii. Niestety, jestem na razie odcięty od TVN-u (tak to jest jak się mieszka na wsi), więc Twarzą w twarz nie będzie...
Ja Wam pokażę!, czy serialowa odmiana filmu z G. Wolszczak i P. Delągiem (filmu wyjątkowo beznadziejnego) jest jeszcze gorsza niż kinowy pierwowzór. Całkiem nieźli aktorzy nie mają po prostu czego grać. W serialu nic się nie dzieje, ludzie mają bezsensowne problemy, całość jest drętwa i nudna, a młodzi aktorzy wyjątkowo kiepscy. Na plus zaliczyć mogę tylko dwie rzeczy: teksty Tośki (naprawdę czasami zabawne) i rodziców Judyty (śmieszna para staruszków, zresztą tych samych co w filmowych wersjach). Reszta - do piachu.
Ja Wam pokażę!, czy serialowa odmiana filmu z G. Wolszczak i P. Delągiem (filmu wyjątkowo beznadziejnego) jest jeszcze gorsza niż kinowy pierwowzór. Całkiem nieźli aktorzy nie mają po prostu czego grać. W serialu nic się nie dzieje, ludzie mają bezsensowne problemy, całość jest drętwa i nudna, a młodzi aktorzy wyjątkowo kiepscy. Na plus zaliczyć mogę tylko dwie rzeczy: teksty Tośki (naprawdę czasami zabawne) i rodziców Judyty (śmieszna para staruszków, zresztą tych samych co w filmowych wersjach). Reszta - do piachu.
