
15 lat temu ukazała się najpopularniejsza płyta Orba (nr 2 w Wielkiej Brytanii!). Z tej okazji otrzymujemy w tym roku nową, zremasterowaną wersję płyty z dodaną drugą płytą. I skupię się na tej drugiej płycie (a podstawkę jeszcze kiedyś opiszę). Dostaliśmy w prezencie 6 utworów: 1.
O.O.B.E. w remiksie Andy'ego Hughesa - niestety, nie wnosi nic nowego, nadal jest to ten sam, bardzo fajny, minimalistyczny ambient; 2.
Towers of Dub (ambient mix) - utwór znany już od 16 lat, pierwotnie ukazał się na singlu
Orb in Dub - od wersji płytowej różni się tym, że jest prawie całkowicie pozbawiony beatu (pojawia się on na chwilę, pod koniec), oraz wsamplowanymi dwoma skeczami z jakiegoś kabaretu - przyjemny kawałek; 3.
Blue Room w wersji demo - całkowicie zbędna rzecz, kiepskiej jakości, bywały ciekawsze wersje tego hitu (np. na limitowanej wersji płyty
U.F.Off); 4.
Close Encounters w wersji ambient - najciekawsza rzecz na płycie - w stosunku do wersji płytowej całkowicie pozbawiona beatu, z fajnymi, tribalowymi bębnami i super samplami; 5.
Majestic (mix 1) - bardziej taneczna wersja kawałka z płyty, raczej nudna; 6.
Assassin (chocolate hills od bohol) - utwór dostępny wcześniej na singlu Assassin - absolutnie rewelacyjny kawałek ambientu, jeden z najlepszych miksów Orba wszechczasów - szkoda, że nie dodali także podstawowej wersji
Assassina - też fajna rzecz. Ogólnie - nie najgorsza reedycja.
Ta notka została wysłana 27 października 2007 o 19:07:55.
Możesz przejść na koniec i zostawić komentarz.