Oprócz płyt przesłuchanych, wpadło mi w oko parę pozycji, na których przesłuchanie miałem ochotę, ale z różnych przyczyn nie udało mi się do nich dotrzeć. Oto kilka z nich:
Burial - Untrue
Jakoś tak wyszło, że w końcu zapomniałem o tej płycie/olałem ją i właściwie dopiero parę dni temu pierwszy raz usłyszałem utwór
Archangel. No, nie powiem, ciekawe, choć wyjątkowo drażnią mnie wokale. Klimatem kojarzy mi się całość z wczesnym Photkiem, choć sporo tam uk garage'u. No, ale całej płyty nie znam, więc ciężko powiedzieć coś konkretnego.
Robag Wruhme - The Lost Archive 1998-2007
No, jakoś szukałem, szukałem i... olałem sprawę. W sumie nie przepadam za gościem tak bardzo, więc może poczekać. Zresztą na stronie
Freude Am Tanzen można posłuchać sampli i nie zachwycają one wcale.
The Field - From Here We Go Sublime
Tutaj to jestem zaskoczony - pozycja z wytwórni Kompakt, która dostaje pozytywne recenzje od polskich słuchaczy? No, no...
Ulver - Shadows of the Sun
Zawsze myślałem, że Ulver to gra metal, a okazuje się, że już od lat nie gra... Zacofany ze mnie człowiek...
Neurosis - Given to the Rising
Zawsze chciałem ich posłuchać... No i nadal jestem tylko w stanie "chcenia".
Panda Bear - Person Pitch
Alcest - Souvenirs D'un Autre Monde
Bo mają ciekawą tracklistę.
Islaja - Ulual Yyy
Dziwny tytuł płyty, nie? I to wystarczający powód, aby na nią zwrócić uwagę.
Various - I'll Be Black
Jeszcze jeden składak autorstwa Aleksa Patersona z The Orb, tym razem dubowy.
Simian Mobile Disco - Attack Decay Sustain Release
Justice - †
Digitalism - Idealism
Bo tych powinienem chociaż posłuchać, skoro to teraz bardzo popularni elektroniczni wykonawcy...
Na pewno w przeciągu kolejnych miesięcy znajdzie się jeszcze parę pozycji zaległych z tego roku.