Battles - Tonto+

Tonto to drugi singel z rewelacyjnej płyty Mirrored. Battles gra coś na pograniczu awangardy, elektroniki, rocka, jazzu i popu. Na tym, bardzo długim, singlu znajdziemy, oprócz świetnego kawałka tytułowego, także jego wersję koncertową (bardzo fajną, z długim początkiem i końcem), jak również koncertową wersję innego kawałka z płyty, Leyendecker, który w oryginale jest mocno hiphopowy, z super mocnym beatem (niestety, na koncercie mamy zwykłą perkusję, co trochę psuje efekt). Jak widać, nie tylko mnie ten kawałek kojarzy się z hiphopem, gdyż na końcu singla otrzymujemy remiks w tym właśnie stylu, dodatkowo okraszony rapem w wykonanie Joella Ortiza. Efekt, moim zdaniem, taki sobie.
Na osobny opis zasługują za to dwa remiksy utworu tytułowego. Pierwszy, autorstwa The Field, jest mocno awangardowy, lekko minimalistyczny, w modnym ostatnio stylu, mocno propagowanym przez Niemców (The Field to też przecież Niemiec). Zapętlony motyw może zarówno irytować, jak i zachwycać - utwór rozwija się dość powoli. Drugi remiks został przygotowany przez zespół Four Tet i jest on bardziej zbliżony do tradycyjnego house'u, zwłaszcza, że w bardzo fajny sposób wsamplowano w kawałek oryginalne gitary oraz perkusję. Całość jest długa, taneczna i wciągająca.
Do singla dodana jest też płyta DVD z dwoma teledyskami (Tonto i Atlas) oraz filmem o tworzeniu teledysku do Tonto. Niestety, nie widziałem jej, więc się nie wypowiadam. Ale fajnie byłoby mieć taki singielek - dwie płyty, CD trwa 43 minuty, DVD ponad 20 minut. Fajne.

Komentarze do notki Battles - Tonto+

Dodaj komentarz: